Harmony Clean Flat Responsive WordPress Blog Theme

Walking Dead na Stadionie Narodowym

7/05/2013 Żaneta Sz 5 Comments Category :

Powiedzenie jesteśmy sto lat za murzynami przestaje mieć rację bytu. Udało nam się, w końcu zrównaliśmy się z czarnym lądem! Do nas, kraju w środku Europy, podobno cywilizowanego i nowoczesnego, dotarła sensacja: uzdrawianie i dzikie seanse wprost z Afryki. Zachwycony poseł PO John Godson komentuje sceptyczne nastawienie Polaków do spotkania z uzdrowicielem Johnem Bashoborą z UgandyZaskakuje mnie, ile jest wątpliwości i niewiary w Europie, w Afryce są zupełnie inne wartości duchowe. Racja. Inaczej też robi się tam biznes. Ludzie przez swoje zacofanie łykają wszystko jak młode pelikany i zapłacą za to całymi swoimi oszczędnościami, chociażby ich dzieci miały chodzić w klapkach zrobionych z opon czy pustych butelek. To nie rasizm, to fakty. Brak edukacji, życie w izolacji w małych wioskach na środku niczego i niebezpieczna mieszanka starych wierzeń i chrześcijaństwa, to podatny grunt na stworzenie biznesu prowadzonego przez szamano-kapłano-uzdrowiciela. Dochodzi do tego także odurzenie dziwnymi substancjami na spotkaniach/seansach. Pod wpływem narkotyków (podawanych także dzieciom), w rytmie bębnów i porywającej przemowy szamana, nie trudno o cud czy mistyczne objawienie.

Patrzę na ilość sprzedanych biletów (57,649) na to magiczne uzdrawianie przez kapłana z Afryki  i zastanawia mnie, co kieruje ludźmi. Ciekawość? Może tak zawiedli się na naszej służbie zdrowia, zanudzili się w kolejkach do lekarza lub w oczekiwaniu na wizytę za rok nie mają co robić, więc postanowili zostać „uleczeni” przez afrykańskiego szamana? Nie chcę wierzyć w to, że są tak naiwni, iż naprawdę wierzą w cudowne uzdrowienia. Ciężko dopuścić do siebie myśl, że po prostu swoją głupotą (znów) napełnią kościelne sejfy. Dochód z tego jarmarku, zwanego rekolekcjami (dzięki czemu kościół nie odprowadzi od tego podatku) pójdzie w całości do kabz kościelnych. Na dodatek TY dopłacisz do tego. Jak to Ty? Przecież nie kupujesz biletu, nie przelewasz na to pieniędzy – tak, ale takie wydarzenia potrzebują policyjnej ochrony, dużej ochrony. A kto opłaca instytucje państwowe z podatków? My wszyscy. Zatem, jesteśmy po części sponsorami tego przyjezdnego afrykańskiego cyrku.

Nie chcę, aby osoba chcąca zrobić z Polski „uduchowioną” drugą Afrykę pełniła jakiekolwiek funkcje państwowe. Zacznie się od uzdrowień w oparach kadzideł, a skończy na czym? Zabijaniu dzieci za „czary” na podstawie słów sąsiada „koza mi zdechła, to przez czary dzieciaka Nowaka!”? Godson w wywiadzie Moniki Olejnik stwierdził: W Afryce to normalność, że się wierzy w takie rzeczy, a w Europie ludzie wszystko krytykują i wątpią, jak czegoś nie rozumieją. W Afryce zabija się też albinosów, bo wierzy się, że to jakieś wcielenie szatana. A kończyny są łupem, talizmanem na szczęście. Może my nie rozumiemy, że albinos=szatan i powinniśmy, za wzorem postępowej i moralnej Afryki, zacząć ich zabijać? Tak samo postępować z dziećmi i kobietami „czarownicami” - zabić! Wygnać z miasta! To jest postęp drodzy Polacy, uczcie się od Afrykanów! Nie jestem rasistką, ale błagam, jedźcie do Afryki z tymi zabobonami, czarami i innymi, skoro tam jest tak cudownie i wszyscy wszystko rozumieją, a tu nie. Polska jest najwyraźniej zbyt... Zacofana dla Godsona.

Jeśli ktoś nie chce, nie potrafi się dostosować do europejskich standardów to niech nie wprowadza tu własnej „postępowości”, tylko wraca tam gdzie jest „lepiej”. I proszę, nie kłamać, nie mydlić ludziom oczu cudownymi „wskrzeszeniami” – to nie Afryka, tu są znane pojęcia takie jak, między innymi, śmierć kliniczna. Nie, to nie cud, to medycyna, że kogoś chwilowo nieżywego przywraca się do życia. Robi to lekarz, nie naćpany szaman w lepiance, który bierze za to kozę, jako opłatę. Wybieram Polską postępowość, nie „rozumienie” Afrykańskie. Obudźmy się i nie pozwalajmy na wciskanie nam do głowy bzdur. Jeśli komuś mało jest przykładów, że Afrykańskie rozumienie świata nie powinno mieć miejsca w Polsce, w żadnym stopniu, zachęcam do oglądania filmów dokumentalnych, dotyczących czarów w Afryce. Zobaczcie jak niebezpieczne są tamtejsze wierzenia pomieszane z chrześcijaństwem:


Chociaż, kto wie, może się mylę? Może przywleczone w workach zwłoki ożyją, stanie się cud. Niczym Jezus powstaną i zafundują nam Walking Dead na Stadionie Narodowym? Będzie to najciekawszy cud, gdy wbrew temu co jest napisane w Biblii, to zwykły człowiek będzie wskrzeszał zmarłych.



RELATED POSTS

5 komentarze

  1. ale kompletnie nie czaję dlaczego "dzikie seanse wprost z Afryki", "afrykański szaman", "czary w Afryce"? Przecież to jest gość - przedstawiciel religii chrześcijańskiej, która nie pochodzi z Afryki, a jego charyzmat nie ma nic wspólnego z tamtejszymi nurtami ludowo-etnicznymi. Rozumiem oburzenie, ale merytorycznie tekst jest kiepski

    OdpowiedzUsuń
  2. Odnosi się to do słów Godsona - niejako chęci przeniesienia tamtejszych zwyczajów (jako lepszych, wyrażających więcej zrozumienia dla czegoś) do Polski. Nie widziałam, aby katoliccy księża leczyli dłońmi niczym Jezus i "wskrzeszali ludzi" - wierzenie w to jest prymitywne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Prymitywne lub nie, ale tak się zdarza - nie byłem nigdy świadkiem wskrzeszania, ale znam ludzi uzdrowionych (co prawda nie bezpośrednio przez ręce innej osoby). W wierze chrześcijańskiej istnieje taka możliwość, Chrystus dał temu otwartą furtkę. Podkreślam - w wierze chrześcijańskiej! A czy to prawda czy nie to ciężko obiektywnie stwierdzić. Jednakże skoro coś się podobnego zdarza - wykluczyć też nie można.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uzdrowienia kojarzą mi się raczej z kościołem Baptystów. A całe to przedsięwzięcie na stadionie firmuje Kościół Katolicki.
    Nie krytykuję tu wiary chrześcijańskiej lecz zwracam uwagę na to jak niebezpieczna może ona być przy przemieszaniu z wierzeniami ludowymi Afryki. Warto zwrócić uwagę, że kontekst kulturowy, wychowania, obyczajowości ma ogromny wpływ na rozwój człowieka i jego wiary, więc takie "uzdrawianie" zapewne ma także inne umotywowanie niż sama łaska Jezusa Chrystusa (w tym przypadku, wydaniu importowanym z Afryki).

    Efekt "placebo" bywa czasem bardzo silny - tyle o "uzdrowionych".

    OdpowiedzUsuń
  5. rozumiem te obawy odnośnie mieszania z wierzeniami afrykańskimi - jednakże ja jako katolik w ogóle nie widzę takich powiązań! Poza tym, że ojciec Bashobora jest czarny. To apostołowie i Jezus też byli Afrykanami bo uzdrawiali?
    Nie chcę poruszać kwestii komercyjnej, bo bez wątpienia poza wyższymi intencjami jest to tez okazja do dobrej promocji Kościoła w Polsce, co wykorzystuje - jednakże za przestrzeganiem wszelakich norm i nakazów, działa prywatnie.

    nawet może to być i placebo, nie wykluczam. I niech takie placebo jak najczęściej się zdarza skoro potrafi postawić na nogi inwalidów czy wyleczyć z raka

    OdpowiedzUsuń